poniedziałek, 25 stycznia 2010

Meble z tektury

Jak się okazuje, awangardowe wzornictwo skandynawskie znajduje godnych naśladowców w Polsce. Ostatnio przeszukując allegro trafiłam na polskie meble z tektury falistej. Te, zainspirowane m.in. pomysłami Franka O' Gehrego, powstają na naszym rynku od 2000 roku.

"Idea carton" to nic innego jak przyjazny środowisku design, jakim niewątpliwie są ręcznie wytwarzane meble o fantastycznych kształtach. Te lekkie, o płynnej linii krzesła i stoliki są wbrew pozorom trwałe i funkcjonalne. Nie odkształcają się, są trudno palne, a więc bezpieczne w użytkowaniu. Mają dodatkowo jeszcze tę zaletę, że w każdej chwili łatwo je przesunąć, by przemeblować mieszkanie.






Takie mebelki są rewelacyjnymi eleganckimi gadżetami, które znakomicie sprawdzą się w roli awangardowego akcentu w nowoczesnym, bezpretensjonalnym wnętrzu.




Aż trudno uwierzyć, że to delikatne siedzisko uginając się lekko pod ciężarem, nadal nic nie traci ze swojej lekkości i z godnością znosi ciężary do130 kg.





Co wy na to? Czy nie wygląda to jak taka całkiem "surowa" Ikea? Ta zdaje się nie narzeka na brak klientów, ale to chyba raczej wynik niewygórowanych cen. Tymczasem designerskie krzesełka do tanich nie należą. Zainteresowani ich posiadaniem muszą zapłacić od ponad 300 do nawet 800 złotych.

Foto: Ideacarton

O innych meblach z Wave Line przeczytacie tutaj

Brak komentarzy: